Wieczorem matka poszla do kina. Poszedlem do pokoju ojca i wyciagnalem magnetofon. Ja tego Ola na oczy nie widzialem. Owszem, Mada opowiadala mi o nim i na odleglosc chlopak wydawal sie nawet sympatyczny. Otwieralam drzwi mieszkania z dziwnym uczuciem niepewnosci i zadowolenia jednoczesnie. Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie. Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam.
|
||
|
Akademiki Mały RudnikOferta pokoje 4 osobowy, 190 os.Nocleg: stołówka, disco, do plaży 1300m, pełne wyzywienie, barek z alkocholem, parasol plazowy, telewizor, wygodne łózko wodne, centrum odnowy biologicznej. Izabela Widerska - Zosinek 687741997 Tematyka: hel ustka pl karpacz pensjonaty jarosławiec akademiki Mały Rudnik szalony akademik 2
| ||
| < | ||
|
Przeszlysmy do kuchni. Mama postawila wode na gazie. Byl sloneczny dzieñ, za oknem widac bylo jasne niebo, blekitne i czyste. Nie odpowiedzial mi. Stanal przy oknie i mazal cos palcem po niezbyt czystej szybie. Sama nalalam herbate. Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiñski. Do mojego przedzialu wsiadly jakies dwie panie z dziewczynka i starszy pan w okularach, spoza ktorych przygladal sie nam uwaznie. Siedzielismy przy oknie. Mariola odsunela zaslone i wyjrzala na ulice. Spojrzalem i ja. Przed Lajkonikiem stal skuter. |
||