Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. Poszlam do swojego pokoju, ktory w czasie nieobecnosci Ali byl moim krolestwem Wracalismy z wystawy. Z Kordegardy wyszlismy na Krakowskie Przedmiescie, te chyba najbardziej specyficzna ulice Warszawy Tymczasem przyszedl grudzieñ. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Jednak zrezygnowal! Chociaz prosilam! Chociaz wiedzial, jak mi na tym zalezy!
|
||
|
Domek letniskowy DÄ…bkowice od wody 700m
Domek letniskowy Dąbkowice Doraczyńska Polecamy noclegi 4 os. Cena 80 os. Obiekt: salon odnowy biologicznej, parking, wygodne łózko wodne, kuchnia, kuchnia, kolacje, od wody 1100m. Domek letniskowy Doraczyńska - 115513831 Dąbkowice ul.Brukowa 100 Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Wieczorem matka poszla do kina. Poszedlem do pokoju ojca i wyciagnalem magnetofon. Do mojego przedzialu wsiadly jakies dwie panie z dziewczynka i starszy pan w okularach, spoza ktorych przygladal sie nam uwaznie. Kiedy szykowalam sie do wyjscia, siedzial juz nad moim brulionem. Tymczasem przyszedl grudzieñ. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Stalismy przed moim domem. Przygladali mi sie uwaznie, jakby chcieli zobaczyc choc ulamek tego, co we mnie tkwi |
||