Olo zauwazyl nas i odstawil grabie. Przeskoczyl grzadke astrow i szybko otworzyl furtke. Przeszlysmy do kuchni. Mama postawila wode na gazie. Byl sloneczny dzie, za oknem widac bylo jasne niebo, blekitne i czyste. Siedzielismy przy oknie. Mariola odsunela zaslone i wyjrzala na ulice. Spojrzalem i ja. Przed Lajkonikiem stal skuter. Stalam wiec na peronie i czekalam na odjazd pociagu. Mama otworzyla okno. Rozwinelam papier i otworzylam niewielkie pudeleczko.
|
||
|
Wolny pokuj Łukęcin tel 478853353Pokoje:6 os 90zł osoba 4 os 95 zl osoba 2 os 85 zl osoba Posiadamy: disco dyskoteka od wody 100m Campingi balkon parasol plazowy kuchenka gazowa wyzywienie we własnym zakresie Łukęcin 234952948 Leonard Wiązowski Tematyka: kotwica kołobrzeg kuznica rów pogorzelica rewa Biedaczów darłowo
| ||
| < | ||
|
Wyszedl ode mnie o jedenastej, przerazony ta pozna pora. Wracalismy z wystawy. Z Kordegardy wyszlismy na Krakowskie Przedmiescie, te chyba najbardziej specyficzna ulice Warszawy Wiedzialem juz, ze matka nie ma racji. Mada powinna wiedziec o wszystkim. Ta cholera ma racje... - mruknalem do niego- powinienem byl powiedziec Jednak zrezygnowal! Chociaz prosilam! Chociaz wiedzial, jak mi na tym zalezy! |
||